wtorek, 28 lipca 2015

Borówkowy Muffin



Składniki:
- 1/2 kubka borówek
- 1/3 kubka cukru
- 1/2 kubka mąki
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/4 łyżeczki soli
- 1/2 jajka
- łyżeczka oleju
- 1 łyżka masła
- 1/4 kubka + 1łyżka jogurtu naturalnego
- 1/3 łyżeczki ekstraktu z wanilii

Kruszonka:
- 1/3 łyżki cukru pudru
- 1/3 łyżki brązowego cukru
- łyżka mąki
- 1/2 łyżki masła
- szczypta soli
- płatki migdałów (opcjonalnie)

Z połowy borówek i całości cukru w małym garnku robimy sok. Mieszamy osobno suche i mokre składniki. Następnie do suchych dodajemy stopniowo mokre, na samym końcu sok z borówek i pozostałe borówki. Mieszamy delikatnie i przekładamy do kokilki.

Kruszonka: wszystkie składniki na kruszonkę mieszamy i posypujemy nią muffin. Możemy posypać tez kilkoma płatkami migdałów.

Pieczemy w 200 stopniach C. około 17 - 25 min. Sprawdzamy metodą suchego patyczka.
 
Oryginalny przepis na małe muffinki o tu!


wtorek, 21 lipca 2015

Winegret by Martha Steward


Składniki:
- 1/3 kubka octu winnego (białego)
- 1/4 kubka musztardy Dijon
- 2 łyżeczki miodu
- 1/2 kubka oliwy extra virgin
- sól i świeżo mielony pieprz do smaku

Wszystkie składniki umieszczamy w słoiku, dokładnie zakręcamy i porządnie wstrząsamy. W lodówce wytrzyma około 2 tygodni, przed każdym użyciem należy dokładnie go wymieszać.

niedziela, 19 lipca 2015

Podstawowy chleb na zakwasie (pszenno-żytni)

Do zakwasu podchodziłam kilka razy i chyba dopiero za piątym udało mi się uzyskać pięknie bąbelkujący uciekający ze słoja zakwas. Dzielnie zniósł też pobyt w lodówce. Do chleba na zakwasie też podchodziłam kilka razy i dopiero teraz się udał. Tym razem zaczynałam małymi kroczkami i od podstaw.




Składniki:

500 g mąki pszennej np typ 550
300 g zakwasu żytniego korzystałam z tej instrukcji
2 łyżeczki soli
200 g ciepłej wody

     Wszystkie składniki mieszamy i wyrabiamy aż ciasto będzie sprężyste i  będzie lekko lepiło się do rąk. Przekładamy do miski delikatnie wysmarowanej olejem, przykrywamy ściereczką lub folią i pozostawiamy na około 2 godziny do wyrośnięcia. Powinno podwoić objętość.
     Po tym czasie przekładamy ciasto na blat i chwilę wyrabiamy aby pozbyć się pęcherzyków powietrza, następnie układamy to koszyka do wyrastania chleba lub do miski wyłożonej umączoną ściereczką. Pozostawiamy pod folią lub ścierką na około 5-6 godzin aby wyrosło do interesującego nas kształtu (chleb powinien znacząco wyrosnąć).
     Piekarnik nagrzewamy wraz z blachą do 240 stopni, na gorącą blachę przekładamy wyrośnięty chleb i nacinamy w kilku miejscach i smarujemy wodą. Wraz z włożeniem chleba do piekarnika na spód wrzucamy kilka kostek lodu lub mały garnek z wodą. Pieczemy około 30 minut, bochenek mocno się przyrumieni i będzie wydawał głuchy odgłos podczas ostukiwania go od spodu.

Zakwas przy pierwszym podejściu i przy drugim wypiekaniu chleba. Ten wysoki do złudzenia przypomina mi Kowalskiego.

Pierwsze wyrastanie

 Ciasto wyrośnięte

 
Gotowy chleb






piątek, 17 lipca 2015

Podstawowe pesto z rukoli

Chyba już nigdy więcej pesto gotowego nie kupie chyba ze hand-made. Zwłaszcza ze rukole tak często można znaleźć na obniżce bo z daty wychodzi w sklepie.



Skład:
- 100 g (ok 4 szklanki) rukoli
- 5 - 6 ząbków czosnku
- 1/2 szklanki oliwy
- 4 łyżki migdałów 
- szczypta soli i pieprzu

Rukolę myjemy i dokładnie suszymy, czosnek obieramy. Wszystkie składniki umieszczamy w blenderze/malakserze i blendujemy do otrzymania gładkiej konsystencji.




poniedziałek, 13 lipca 2015

Anielski sernik jedno osobowy




Składniki:
100g (ok 5 łyzek) twarogu na sernik
15g brazowego cukru
1 jajko
25g miekkiego masła/margaryny
10g (ok 2 łyzeczki) budyniu

4 szt herbatników np. holenderskich
łyżka miekkiego masła

Kokilkę wykładamy papierem do pieczenia. Herbatniki kruszymy i mieszamy z masłem, wykładamy masą kokilkę i wkładamy do zamrażalnika. W tym czasie w małej miseczce ucieramy masło z cukrem i jajkiem, dodajemy ser i budyń. Dokładnie mieszamy, Przelewamy do miseczki ze schłodzonym spodem. Pieczemy około 50 minut w 180 stopniach C. lub aż wierzch lekko zbrązowieje



sobota, 8 listopada 2014

Kurczak z burakiem naciowym w sosie śmietanowym

Jeżeli macie jeszcze jakieś dojścia do liści buraka naciowego to koniecznie spróbujcie. Liście można potraktować tak samo jak szpinak a łodygi jak fasolkę szparagową. Są twardsze i trzeba poświęcić im więcej czasu aby zmiękły ale warte są odrobiny więcej zachodu. Zdecydowanie dla miłośników szpinaku.


Składniki:

- filet z kurczaka
- 3 pieczarki
- 1 średnia cebule
- mały por
- kilka liści buraka naciowego
- 1/4 papryczki chili
- 2 łyżki mąki
- 1/4 kubka mleka
- 200g śmietany
- 1/4 czerwonej papryki

Całość przyrządzam w garnku lub woku. Kurczaka pokrojonego w dowolnej wielkości kawałki smażymy na niedużej ilości oliwy, dodajemy pokrojoną w grubą kostkę cebule. Jak się zeszkli dodajemy pora pokrojonego w krążki. Następnie w garnku lądują pieczarki pokrojone w dużą kostkę, stosunkowo drobno pocięte liście buraka i drobno pokrojone papryki. Jeżeli zaczyna się przypalać dodajemy trochę wody. Mieszamy w razie potrzeby i pozostawiamy do duszenia około 10 min. Po tym czasie dodajemy mąkę i dokładnie mieszamy, następnie zalewamy mlekiem, znowu dokładnie mieszamy. Gdy zacznie gęstnieć dodajemy śmietanę. Zostawiamy ok 2 min doprowadzamy do zagotowania i gotowe. Przyprawiamy do smaku solą, pieprzem, papryką. Podajemy z ryżem lub makaronem.




wtorek, 19 listopada 2013

Serniczek jednoosobowy

Podziwiam autorki blogów śniadaniowych. Naprawdę macie rano przed szkołą/pracą czas i ochotę na pieczenie? Ja na takie szaleństwa mogę sobie pozwolić tylko na weekendzie ewentualnie wieczorem. A ponieważ ostatnio otaczają mnie przepisy na serniki również takie jednoosobowe postanowiłam spróbować. Niestety, jak przypuszczałam mój piekarnik nadal ma naturę buntowniczą i nie ma zamiaru zachowywać się jak przystało na porządny sprzęt kuchenny, wiec serniczki wyszły blade w wierzchu a nadto brązowe od spodu...


Składniki:
- 250 g twarogu (u mnie chudy)
- czubata łyżka budyniu (u mnie śmietankowy)
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- szczypta soli
- średniej wielkości jajko
- niecała łyżka miodu (może być cukier biały/brązowy, czekolada, cokolwiek do osłodzenia)
- opcjonalnie ulubiony dżem lub sos czekoladowy, owoce itp.

Wszystkie składniki mieszamy dokładnie w misce, twaróg można najpierw rozdrobić widelcem. Przekładamy do kokilki, miseczki czy tez kubka. Pomimo ze jest to wersja jednoosobowa, a ja nie należę to wielkich amatorów słodyczy, uznałam więc że będzie to idealny zestaw do pracy i rozłożyłam ciasto na dwie mniejsze kokilki. Następnie wkładamy do piekarnika na około 30 min w temp. 180 stopni C. Jak dla mnie zdecydowanie lepiej smakuje na zimno ale nie mogłam się wczoraj powstrzymać przed wypróbowaniem jeszcze ciepłego.








niedziela, 17 listopada 2013

Domowe hamburgery

 Bardzo często jak jadę do mamy na weekend to eksperymentujemy w kuchni. Tym razem tez postanowiłyśmy się wyżyć kulinarnie, i nie ma to jak domowy fastfood! Bułki wyszły nieziemskie, reszta do dopracowania, ale i tak niebo w gębie!!



Składniki na 8 dużych bułek:
- 1 szklanka mleka w temp. pokojowe
- 2 łyżki roztopionego i ostudzonego masła
- 1 1/2 łyżki cukru
- 1 łyżeczka soli
- około 5g drożdży świeżych
- 1 jajko w temp pokojowej
- 3 szklanki mąki

- sezam
- żółtko
- łyżka mleka

Mleko wraz z cukrem przestudzonym masłem i drożdżami mieszamy w misce i odstawiamy. W osobnej misce wyrabiamy na gładką masę szklankę mąki z jajkiem i solą. Dodajemy droższe i pozostałą mąkę i dokładnie wyrabiamy tak aby nie przyklejało się do rąk. W razie potrzeby dodajemy mąki. Odstawiamy pod przykryciem w ciepłym miejscu na 45 min. Po tym czasie formujemy bułki, wyjdzie 8 większych. Najlepiej ułożyć je od razu na blasze, przykrywamy i odstawiamy na kolejne 45 min. Po ponownym wyrośnięciu smarujemy je żółtkiem wymieszanym z mlekiem i posypujemy sezamem, następnie wkładamy do piekarnika na 180 stopni na 15 - 20 min lub do zarumienienia się.


czwartek, 14 listopada 2013

Owsiane Blondies

Pieczenie na poprawę humoru zacznę chyba traktować jak mycie okien na odstresowanie. Krzątanie się po kuchni mnie uspokaja zwłaszcza jak jakieś cuda rosną w nagrzanym piekarniku. Uwielbiam ciepło i zapach piekarnika który specjalnie dla mnie tworzy coś wyśmienitego.
Nie wytrzymałam ukroiłam jeszcze ciepłe... 





Składniki:
Ciasto:
150 g margaryny
1/2 kubka brązowego cukru
2 łyżeczki ekstraktu wanilii
2 duże jajka
1 3/4 kubka mąki 
1/2 łyżeczki sody 
1/4 łyżeczki cynamonu
120 g margaryny


1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/4 łyżeczki soli
1 kubek posiekanej czekolady (gorzkiej lub mlecznej)

Posypka:
2/3 kubka płatków owsianych
mniej niż 1/2 kubka brązowego cukru 
2/3 kubka mąki


W misce mieszamy zbrązowione masło i cukier do połączenia składników. Dodajemy ekstrakt z wanilii i jajka do gładkiego połączenia składników. Dodajemy mąkę, proszek do pieczenia, sodę  i sól. Mieszamy dokładnie i na koncie wsypujemy czekoladę, Niedbale łączymy ciasto z czekoladą. przekładamy na blachę. U mnie mniej więcej 9 x 9 cali

Wierzch:
Mieszamy razem płatki owsiane, cukier, mąkę i cynamon. Dolewamy rozpuszczone masło. wykładamy na wierzch ciasta. 

Pieczemy w 180 stopniach C. 30 - 35 min lub do czasu aż środek nie będzie drżał a brzegi będą złote. Odstawiamy do całkowitego wystygnięcia przed pokrojeniem.


Najlepsze ze szklanką mleka...


czwartek, 12 września 2013

Serowe skonsy

W ostatnim czasie spełniłam sporo swoich "pierwszych razy". Pierwszy raz w daleka podróż jechałam sama, pierwszy raz leciałam samolotem, pierwszy raz byłam w Holandii. Przygody podczas tej drogi sprawiły ze okazała się być ona podróżą życia, wysoko postawiła poprzeczkę dla następczyni. Niestety wizyta w Holandii nie polegała na zwiedzaniu i nie przebywałam w najpopularniejszych miastach tego kraju w związku z czym nie zwiedzałam i niewiele widziała ale udało mi się zrobić kilka zdjęć i zachwycić.
Do "pierwszych razy" dorzucam też skonsy. Bułeczki na szybko :)



Składniki:
- 3 kubki mąki
- 1 łyżka proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka soli
- 1 1/2 łyżeczka pieprzu
- 100g masła/margaryny w temp pokojowej
- 1 1/2 kubka startego sera cheddar u mnie z ziołami meksykańskimi
- 4 dymki drobno pokrojone - pominęłam
- 3/4- 1 1/2 kubka maślanki
- 1 jajko
- 2 łyżki wody

Ważne jest żeby mieć wszystko wcześniej przygotowane, w przypadku skonsów liczy się szybkość zagniecenia ciasta i wrzucenia go do piekarnika. Wspomniany sprzęt rozgrzewamy do 200 stopni C. Mieszamy mąkę z proszkiem do pieczenia, solą, pieprzem, dodajemy miękkie masło i dokładnie wyrabiamy. Szybko dodajemy ser, cebulę i znowu mieszamy na koniec dodajemy maślankę, najlepiej stopniowo. Ciasto nie powinno się kleić do rąk. Układamy ciasto w zgrabny placek i dzielimy na 8 części. Ja rozdzieliłam i poodsuwałam kawałki już na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Na koniec smarujemy nasze bułeczki z wierzchu rozkłóconym jajkiem. Pieczemy 18 – 20 min lub do otrzymania złotego koloru.

 




I jeszcze kilka zdjęć z Holandii, trzeba się pochwalić!



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...