Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Improwizacja Italiana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Improwizacja Italiana. Pokaż wszystkie posty

środa, 14 sierpnia 2013

Spagetti z tuńczykiem

Ponieważ pracuje do 18 jestem zmuszona zabierać do pracy obiad tak abym po powrocie do domu nie rzuciła się na lodówkę i nie pochłonęła całej jej zawartości. W związku z tym pomyślałam ze mogłabym przepisy z mojego "LunchBox'a" również dołączyć do bloga. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Wczoraj natchnęło mnie na makaron, to jedno z najprostszych dań jakie można zabrać ze sobą w torbę. Niestety bento box'a jeszcze się nie dorobiłam ale wszystko przede mną!



Składniki:

- pełnoziarnisty makaron spagetti
- 1 mała biała cebula
- 1 średnia czerwona cebula
- 3 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę
- 5 średnich pieczarek 
- ok 15 czarnych oliwek
- ok 6 kawalkow suszonych pomidorow w oliwie
- 1/3 puszki pomidorów (bez skóry)
- puszka tuńczyka w wodzie
- oliwa do smażenia
- sól, pieprz
- bazylia (u mnie suszona)

Makaron gotujemy al dente. Na patelni smażymy obie cebule i pieczarki pokrojone w kostkę. Posypujemy bazylia, jak macie świeża to dodajemy na sam koniec. Gdy się zeszklą, dodajemy czosnek i pokrojone w kostkę oliwki. Z dodaniem oliwek chwile poczekałam, żeby podsmażyć czosnek. Gwarantuje zabójczy zapach w całym domu utrzymujący się do rana. Następnie dodajemy pokrojone na mniejsze kawałki pomidory ja dodałam jeszcze trochę zalewy ze słoiczka. Na końcu odcedziłam i dodałam tuńczyka. A tak to nie koniec jeszcze pomidory z puszki. Całość potrzymałam na ogniu mniej niż 10 min żeby zredukować sos.
Podobno to makaron dodaje się do sosu a nie odwrotnie wiec połowę sosu odłożyłam na jutro a do reszty przełożyłam makaron. Wymieszałam i do pudełeczka żeby rano szybko porwać z blatu kuchennego.



Wybaczcie uchwyciłam w ostatniej chwili. A w głośniczku dziś: 









środa, 4 kwietnia 2012

Pan Pizza

Dopadło mnie chyba wiosenne przesilenie, a na pewno zarazki które się pobudziły. Muszę przyznać ze pierwszy dzień siedzenia w domu jakoś zniosłam ale dziś już mam dość i pomimo że nie doleczona jutro idę do pracy. Oczywiście jest kilka pozytywnych aspektów, posprzątałam trochę w domu, przeszukałam szafki w poszukiwaniu zachomikowanych składników a w piekarniku pieką się muffinki z malinami. Tak na osłodę ale o nich innym razem :) Dziś przedstawiam przepis na pizze Pan, czyli na grubym puszystym cieście. Jedyny problem z ciastem to fakt iż z przepisu wychodzą 3 pizze, jak dla 2 osób to trochę dużo ale ciężko było mi wyliczyć proporcję. A ostatnia pizza nie chciała wyrosnąć ponieważ za długo czekała na swoją kolej.


poniedziałek, 25 lipca 2011

"Mariano Italiano", czyli pizza w stylu wolnym.

Bardzo długo szukałam ciasta na pizze. I kiedyś przez przypadek znalazłam to cudo! Szybko się je robi i pięknie wyrasta. I co ważne można posłużyć się mikserem zamiast wyrabiać własnoręcznie!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...